Przedstawiamy wypowiedzi pierwszej trójki siódmego tegorocznego wyścigu Mistrzostw Polski Super S Cup, jaki odbył się w sobotę na Torze Poznań.

Jacek Łukaszyk (1. miejsce): „To niewiarygodne być przedstawianym jako Mistrz Polski, tym bardziej jeszcze przed ostatnim wyścigiem. Jest to całkowite zaskoczenie, ale wynik został jak najbardziej wywalczony. Musiałem zaatakować, bo tylko pierwsze miejsce dawało mi spokój przed niedzielnym startem. Całą drogę za samochodem bezpieczeństwa mówiłem sobie, by nie dać się wyprzedzić, po czym w trzecim zakręcie straciłem pozycję – w dość kontrowersyjny sposób – ale udało się ją odzyskać w dość odważną decyzją: nie bez kontaktu, ale wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. W niedzielę będę startować bez presji psychicznej, bardziej aby podziękować kibicom oraz ekipie OMM”.

Bartosz Alejski (2. miejsce): „Robiłem wszystko, aby utrzymać pierwszą pozycję. Do samego końca walczyliśmy bezpardonowo, ale nie udało się. Po restarcie zaatakowałem i kolejność zmieniła się na moją korzyść, ale Jacek później odzyskał prowadzenie i ostatecznie to on wygrywa. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego sezonu, był on w miarę bezproblemowy, a nie licząc początkowych faz auto było niezawodne i dobrze przygotowane przez ekipę OMM, więc zaliczam ten sezon do udanych”.

Jakub Kojder (3. miejsce): „To był bardzo dobry wyścig i bardzo dobre miejsce – jestem przeszczęśliwy! To trzecie miejsce cieszy mnie chyba najbardziej ze wszystkich podiów, jakie zdobyłem w tym sezonie. Samochód bezpieczeństwa trochę mi pomógł, ale bardziej chyba zamieszanie w czwartym zakręcie – było dużo kontaktów pomiędzy samochodami, co udało mi się wykorzystać. W końcówce walczyłem jeszcze o drugie miejsce i była taka możliwość, niestety wyścig był na to za krótki. Jest to mój pierwszy sezon w wyścigach i przede wszystkim wyniosę z niego naukę, co było dla mnie celem od samego początku, aby przygotować się do walki o najwyższe cele w kolejnym roku. W niedzielę będę chciał zająć jak najwyższe miejsce. Najlepiej byłoby znów stanąć na podium, ale nawet jeśli to się nie uda, już jestem zadowolony z tego weekendu”.

Partnerzy

ECU Master Mikinka Projekt Racing Tires RacingFlex MG Dealer MINI Smorawiński

Organizator