Nojman wygrywa mimo wyjazdu poza tor

Adam Nojman odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026 BULL RUSH Super S Cup. Mistrz z 2024 roku szybko przebił się na pierwszą pozycję po starcie z trzeciego pola.
Niedzielną rywalizację rozpoczął najkrótszy, 15-minutowy wyścig weekendu. Z pole position ruszał Konrad Miler, obok którego ustawili się Tomasz Urbański i Nojman. Były mistrz już po starcie wyprzedził Urbańskiego, a prowadzenie objął jeszcze przed końcem pierwszego okrążenia.
Po wyjściu na pierwszą pozycję wydawało się, że nic nie zagrozi już Nojmanowi. Na ostatnim okrążeniu wyjechał jednak poza tor w pierwszym zakręcie, zmuszony do ominięcia samochodu innej klasy. Uniknął przy tym uderzenia w bandę i wrócił do rywalizacji, a jego przewaga była na tyle duża, że utrzymał prowadzenie.
Tuż za jego plecami znalazł się Łukasz Kaźmierczak, który po starcie z czwartej pozycji na piątym okrążeniu wyprzedził Urbańskiego, a przed końcem wyścigu uporał się również z Milerem. Kaźmierczak próbował zaatakować lidera, zjeżdżając do wewnętrznej w zakręcie Kukurydza, jednak był zbyt daleko, aby przeprowadzić skuteczny manewr. Ostatecznie minął linię mety niespełna sekundę za zwycięzcą.
Podium uzupełnił Miler, który do samego końca musiał odpierać ataki zwycięzcy sobotniego wyścigu, Damiana Stachowiaka, startującego z piątej pozycji. Urbański finiszował na piątym miejscu, a pojedynek o szóstą lokatę stoczyli Robert Błaszczyk i Tomasz Niżański, których na mecie dzieliło zaledwie 0,115 sekundy.
Ostatni, 20-minutowy wyścig BULL RUSH Super S Cup odbędzie się w niedzielne popołudnie.
Partnerzy i organizator
Sponsor tytularny
Partner elektroniki
Partner opon
Patron medialny
Organizator

