Przedstawiamy wypowiedzi pierwszej trójki czwartego tegorocznego wyścigu Mistrzostw Polski Super S Cup, jaki odbył się w niedzielę na Torze Poznań.

Jacek Łukaszyk (1. miejsce): „Przebić się z dziewiątej pozycji na pierwszą to coś niesamowitego, co nie powinno się wydarzyć i nadal nie mogę w to uwierzyć. Muszę podziękować kolegom, którzy bili się między sobą i zostawili mi lukę do przeprowadzenia ataku”.

Paweł Lepert (2. miejsce): „To fantastyczne uczucie. Wyścig był dla mnie bardzo trudny, bowiem miałem za sobą mocnych zawodników. Próbowałem na początku przebić się na czoło stawki, ale Grzegorz [Pietrucha] skutecznie mnie zablokował. Jestem bardzo zadowolony z jednego manewru na Baba Jadze, gdzie na jednym hamowaniu wyprzedziłem dwóch rywali. Zabrakło mi czterech okrążeń, abym dogonił Jacka – może następnym razem”.

Jakub Kojder (3. miejsce): „Ten weekend dostarczył mi mieszanych odczuć, ale po dzisiejszym wyścigu jestem szczęśliwy – zająć trzecie miejsce przy tak mocnej stawce to naprawdę dobry wynik. W końcu dojechałem do mety, bowiem poprzednie dwa wyścigi nie były dla mnie pod tym względem szczęśliwe. Miałem szansę na drugie miejsce, ale w pierwszym zakręcie postawiłem wszystko na jedną kartę i próba ataku zakończyła się moim wyjazdem na pobocze, więc od tego momentu postanowiłem oszczędzać samochód i dojechać na trzecim miejscu. Do końca jeszcze cztery wyścigi i dużo punktów do zdobycia, zatem można powalczyć. Jacek jest bardzo dobrym kierowcą i trudno będzie mu odebrać prowadzenie w klasyfikacji, ale walka o drugie i trzecie miejsce pozostaje otwarta”.

Więcej o OMM Drive Super S Cup na WRC.net.pl.

Partnerzy

ECU Master Mikinka Projekt Racing Tires RacingFlex MG Dealer MINI Smorawiński

Organizator